Dwór w Byszewach to niejako symbol tych ziem. Jego podobizna znajduje się na logo Parku Krajobrazowego Wzniesień Łódzkich.
Właścicielem Byszew od roku 1803 był Tadeusz Plicht. Z nim właśnie wiąże się powstanie dworu. Zaczęto go jednak wznosić wcześniej, bo pod koniec XVIII wieku. W latach 1911-1931 przebywał tutaj Jarosław Iwaszkiewicz. Tablica jego pamięci wmurowana jest obok wejścia do budynku. Wspomnienia z tego miejsca pisarz zamieścił w
Książce moich wspomnień.
Po II wojnie światowej dwór zajmował niesławny Urząd Bezpieczeństwa, mieszkali w nim niemieccy jeńcy wojenni. Następnie na terenie kompleksu urządzono PGR. Dwór przeszedł remont w latach 1978-1982.
Dwór wzniesiono na planie prostokąta. Posiada dwutraktowy układ wnętrza z sienią na osi. Od frontu znajduje się ganek wsparty na czterech kolumnach. Wyżej gzyms kroksztynowy i okap. Obiekt posiada dach naczółkowy, kryty gontem na deskowaniu.
W styczniu 2009 dwór strawił pożar. Spłonął dach i wnętrze. Zabytek jest tak zniszczony, że nie wiadomo co stanie się z nim dalej. Najgorszym rozwiązaniem może stać się rozbiórka, jednak miejmy nadzieję, że ten ważny dla okolicy obiekt zostanie odbudowany.
Byszewy położone są przy drodze z Nowosolnej do
Strykowa, na terenie Parku Krajobrazowego Wzniesień Łódzkich. Jadąc z tej strony, trzeba w głębi miejscowości skręcić w prawo, w szutrową drogę, którą dojeżdża się pod sam dwór. (2008/2009)
Jarosław Iwaszkiewicz umieścił tu akcję swojego opowiadania
"Panny z wilka" z roku 1932.
Tekst: Tomasz Szwagrzak
Zdjęcia: Tomasz Szwagrzak